POLSKA SUWALSZCZYZNA

Szlak dookoła Wigier – obowiązkowy punkt na Suwalszczyźnie

27 lipca 2020
szlak dookoła wigier

Szlak dookoła Wigier to świetny pomysł na całodniową rowerową wycieczkę po Suwalszczyźnie. Jestem co prawda wyłącznie “okazjonalną” rowerzystką, ale poczułam zew przygody i nie zastanawiając się ani chwili postanowiłam wypożyczyć rower w Starym Folwarku i wyruszyć w całodniową wyprawę. Mimo, że od 35. kilometra nie myślałam już o niczym innym jak tylko o zobaczeniu tabliczki z napisem Stary Folwark, satysfakcja na koniec była nieopisana. Wspaniałe widoki po drodze wynagradzają cały trud i wysiłek! Jeśli jeździcie na rowerze częściej niż ja (raz w miesiącu to będzie częściej) i nie narzekacie na swoją kondycję to polecam Wam z całego serca wyruszyć szlakiem dookoła Wigier!

SZLAK DOOKOŁA WIGIER – INFORMACJE PRAKTYCZNE

Trasa dookoła Wigier ma długość 47 km. Szlak rozpoczyna się i kończy w Starym Folwarku, a po drodze znajdują się miejscowości Leszczewek, Cimochowizna, Kładka, Słupie, Gawrych Ruda, Binduga, Powały, Bartny Dół, Bryzgiel, Krusznik, Zakąty, Czerwony Krzyż, Piaski, Mikołajewo, Rosochaty Róg, Czerwony Folwark, Wigry, Magdalenowo i Tartak. Szlak jest oznaczony zielonymi znakami.

Rowery – tak jak my – możecie wypożyczyć w Starym Folwarku – widziałam tam co najmniej dwie wypożyczalnie. Za rower na cały dzień zapłaciłam 30 zł. Czas, jaki musicie przeznaczyć na wycieczkę, jest bardzo indywidualną kwestią i zależy od tego w jak wielu miejscach będziecie się zatrzymywać i na jak długo. Pan z wypożyczalni powiedział nam, że pokonanie szlaku z przerwą na obiad zajmuje zazwyczaj około 6 godzin. Nasza wycieczka odbywała się w tempie rekreacyjnym i zajęła 8 godzin. Po drodze zatrzymaliśmy się w kilku punktach widokowych i zrobiliśmy sobie prawie dwugodzinny postój na obiad. 

Nie zapomnijcie zabrać zapasu wody, być może też przekąsek, bo możliwości ich zakupu po drodze jest naprawdę niewiele. W słoneczne dni potrzebny będzie też krem z filtrem – spora część trasy to otwarte, nie zacienione przestrzenie.

Aby poruszać się po Wigierskim Parku Narodowym należy mieć wykupiony bilet wstępu (6 zł). Możecie go łatwo kupić przez internet albo w siedzibie parku.

JAK WYGLĄDA SZLAK DOOKOŁA WIGIER?

Trasa jest bardzo różnorodna i malownicza – znajdziecie zarówno drogi leśne, asfaltowe czy żwirowe, jak i takie z drewnianych kładek czy z piaskiem. Szlak przebiega wzdłuż łąk i terenów rolnych, przez lasy, między krzakami, jeziorami i domostwami w okolicznych wioskach. Będziecie mijać także tory kolejowe Wigierskiej Kolei Wąskotorowej i przejeżdżać przez kilkusetmetrowy odcinek drewnianych kładek nad Czarną Hańczą. Trasa jest naprawdę piękna i ciekawa, ale przez to też wymagająca. Część szlaku biegnie przez wąskie, leśne ścieżki z kamieniami, zaroślami i wystającymi korzeniami drzew. Jest dużo wzniesień i podjazdów, czasem bardzo stromych. Strome są też zjazdy, gdzie szczególnie trzeba uważać na dziury w drodze lub wystające korzenie. Po deszczu jazdę mogą utrudniać kałuże i błoto. Nawet jeśli nie jesteś kolarzem to po tym krótkim opisie już wiesz, że potrzebny jest dobry, sprawny rower, najlepiej z amortyzacją.

JEDŹ W KIERUNKU CIMOCHOWIZNY

Pan, od którego dostałam rower, wypożycza rowery w Starym Folwarku już od 20 lat i zna trasę jak własną kieszeń. Poradził mi, żeby pokonać szlak w kierunku odwrotnym do tego, który zalecają w przewodnikach i kierować się najpierw na Cimochowiznę. Argumentując opowiadał o poziomie trudności poszczególnych odcinków szlaku i widokach. Przekonał mnie i po zakończeniu wycieczki podziękowałam mu za tę radę. Pierwsze kilkanaście kilometrów w kierunku Cimochowizny są według mnie najbardziej wymagające i lepiej pokonać je mając jeszcze 100 proc. energii. Uważajcie jednak na jadące w przeciwnym kierunku rowery.

CO MOŻNA ZOBACZYĆ PO DRODZE?

Ścieżka dookoła Wigier jest niezwykle malownicza. Różnorodność szlaku i co chwile zmieniający się krajobraz to jej główny atut. Na trasie znajduje się kilkanaście punktów widokowych, ścieżka spacerowa “Dąbek” i dwie ścieżki edukacyjne – “Jeziora” i “Płazy”. 

Największą gwiazdą wśród suwalskich jezior jest oczywiście jezioro Wigry – piąte najgłębsze i dziesiąte największe jezioro w Polsce. Pokonując całą trasę można podziwiać perłę Suwalszczyzny z każdej strony. Oprócz Wigier, na szlaku znajdują się jeziora: Suchar Wielki, Muliczne, Długie, Okrągłe, Mulaczysko i Krusznik.

Z punktów widokowych w Bryzglu można zobaczyć wyspy Ordów i Ostrów. Ta druga jest największą wyspą na jeziorze Wigry. Ciekawą atrakcją jest także część trasy w całości zbudowana z drewnianych kładek, prowadzących na drugą stronę Czarnej Chańczy – największej suwalskiej rzeki, która przecina jezioro Wigry. Po drodze znajdziecie też kilka pięknych i spokojnych miejsc na odpoczynek nad jeziorem.

Jedną z największych atrakcji Wigierskiego Parku Narodowego jest malowniczo położony Pokamedulski Klasztor Wigierski. Obiekt został zbudowany w XVII wieku i znajduje się w miejscowości Wigry. Na terenie kompleksu można zwiedzać m.in. kaplicę papieską, wieżę zegarową i czytelnię Jana Pawła II. Bilet kosztuje 9 zł.

GDZIE ZJEŚĆ NA TRASIE?

Jak już wspominałam, w trasę radzę zabrać zapas wody i jakieś przekąski na nagły głód. Pierwsze lokale gastronomiczne pojawiają się dopiero w miejscowości Gawrych Ruda, czyli – jadąc w stronę Cimochowizny – po około 15 kilometrach. My zatrzymaliśmy się nieco dalej w restauracji Wigraszek w miejscowości Bryzgiel i szczerze mogę Wam to miejsce polecić. Dobre jedzenie, rozsądne ceny i miła obsługa. Jedliśmy tradycyjne dla tego regionu potrawy – soczewiaki, sandacze, kartacze i babkę ziemniaczaną. Znajdziecie tam też typowe dla jeziora Wigry ryby – sieję i sielawę. Udanej wyprawy!

A jeśli interesują Cię podróże to zapraszam na mój Instagram! Znajdziesz tam szczegółowe relacje z wyjazdów, duużo praktycznych informacji, zdjęcia i inspiracje. Wrzucam też quizy, nowości ze świata i porady podróżnicze. Zajrzyj na mój profil (TUTAJ) i rozgość się! 🙂 Jestem też na Facebooku – znajdziesz mnie pod TYM LINKIEM 🙂

    error: Content is protected !!