PORADNIK

Jak spakować się w bagaż podręczny? 5 zasad

15 lutego 2021
jak spakować się w bagaż podręczny

Jak spakować się w bagaż podręczny? Czy w ogóle się da? Oczywiście! I nie chodzi mi wcale o bagaż podręczny np. w liniach LOT, gdzie dopuszczalny wymiar to 23x40x55 cm. Wpis dotyczy bagażu podręcznego w tanich liniach lotniczych jak Wizzair czy Ryanair. Tam dopuszczalny wymiar naprawdę jest niewielki i wynosi odpowiednio: 20x25x40 cm w Ryanairze i 20x30x40 cm w Wizzairze. Jeśli jednak poznacie zasady pakowania się w tak mały rozmiar, to z pewnością spakujecie się także w większą kabinówkę linii tradycyjnych. Podczas pakowania, pamiętajcie też o limicie wagowym, który w tanich liniach wynosi 10 kg.

Do tej pory z powodzeniem udało mi się odbyć kilka podróży z bagażem podręcznym m.in. latem do Włoch na 9 dni oraz zimą do Budapesztu i Wiednia na 6 dni. Niczego w podróży mi nie zabrakło. Z powodzeniem można spakować się też na dłuższe wyjazdy i po prostu wyprać część rzeczy w trakcie wycieczki. Z góry jednak uprzedzam, że nie jest to wpis dla osób, które muszą ze sobą mieć suszarkę do włosów, prostownicę i kilka par butów na wszelki wypadek. Tak ograniczona przestrzeń pozwala zabrać wyłącznie naprawdę niezbędne rzeczy, ale ma kilka istotnych zalet, które opisałam w osobnym poście (TUTAJ).

Co udało mi się zmieścić w moim podręcznym plecaku? Na lato we Włoszech spakowałam zestawy ubrań na każdy dzień. Były to głównie sukienki lub bluzki, które z łatwością można dopasować do jeansowych spodenek czy spódniczki. Do tego bielizna, sandały, piżama, strój kąpielowy, torebka na codzień, szczotka do włosów, słuchawki nauszne, ładowarka, powerbank oraz wszelkie potrzebne leki, kosmetyki i dokumenty. Zimą z kolei, prócz wspomnianej bielizny, leków, kosmetyków i elektroniki, spakowałam dwie pary spodni, leginsy, cztery t-shirty, dwie koszule, dwa swetry, strój kąpielowy, klapki i golf. Z tych rzeczy z łatwością można było stworzyć 6 różnych zestawów – inny na każdy dzień.

Jak spakować się w bagaż podręczny? 5 zasad

1. Odpowiedni plecak lub torba

To jest bardzo ważna, o ile nie najważniejsza kwestia. Plecak powinien mieć idealny wymiar, czyli taki, który wprost spełnia wymagania co do bagażu podręcznego w tanich liniach lotniczych. Nie powinien być ani za duży ani za mały. Zdecydowana większość plecaków, które oglądałam w sklepach i internecie, nie pozwala maksymalnie wykorzystać darmowej przestrzeni. Albo są z jakiejś strony za duże albo za małe albo mają mało układny kształt – przykładowo zwężany do góry. Po długich poszukiwaniach kupiłam totalnie prosty, czarny plecak uszyty wprost pod wymiar Ryanaira o idealnym prostokątnym kształcie. To był strzał w 10! Jeśli jesteście ciekawi jaki to plecak to TUTAJ macie do niego link. Dlaczego to jest takie ważne? Biorąc za duży plecak ryzykujecie dopłatę na lotnisku za dodatkowy bagaż. Z kolei za mały ograniczy Wam już i tak mocno ograniczoną przestrzeń i utrudni pakowanie. Plecak powinien też mieć pasy z klamrami po bokach, abyś po spakowaniu mógł go dodatkowo ścisnąć. Druga ważna kwestia to…

2. Plan, czyli zestaw ubrań na każdy dzień

Uważam, że dobry plan to podstawa w każdym aspekcie życie – także w pakowaniu się na wyjazd. Kiedyś moje pakowanie się było kompletnie nieprzemyślane i targałam ze sobą całą masę rzeczy, których potem nie założyłam nawet na chwilę. Pakowałam wielką walizę, bo „może to akurat będę miała ochotę założyć”. Prawda jest jednak taka, że potem chodzimy w kilku/kilkunastu ulubionych zestawach, a reszta gniecie się tylko w torbie. Co więc trzeba zrobić żeby tego uniknąć? Po pierwsze, żeby dobrze się spakować trzeba znać plan wycieczki – chociaż mniej więcej. Przemyśl więc dokładnie jaki będzie charakter Twojej podróży – czy to będzie plażowanie, zwiedzanie miast i miasteczek, a może jedno i drugie? Czy są w planie imprezy albo chodzenie po górach? Rozpisz jakiego typu ubrania musisz mieć każdego dnia i stwórz dokładnie tyle zestawów ile dni będziesz w podróży. Żeby ograniczyć liczbę rzeczy dobieraj takie „góry”, które będą pasować do tych kilku „dołów”, które zamierzasz zabrać. Jeansowe spodenki z elegancką koszulą sprawdzą się na imprezę, ale już z t-shirtem będą świetne na zwiedzanie miasta.

3. Minileki i minikosmetyki

Żeby nie tracić pieniędzy na kupowanie leków za granicą, zawsze biorę je ze sobą. Zestaw jest podstawowy – coś przeciwbólowego, coś na przeziębienie, coś na sprawy żołądkowe, na bół gardła itp. W aptece można kupić małe pudełeczka z przegródkami, w których zmieścisz kilka najpotrzebniejszych leków. Takie pudełeczko ma rozmiar nie większy niż , a zmieścisz w nim spokojnie ponad 20 różnych tabletek.

Druga sprawa to kosmetyki. Nie jest konieczne zabieranie całych 200-mililitrowych szamponów i żeli. Raz wystarczy kupić małe, przezroczyste buteczki i przelać do nich ulubione kosmetyki. Łącznie w bagażu podręcznym można przewieźć 1 litr płynów, czyli aż 10 butelek. Ja zmieściłam się w 6, więc jest spory zapas. Buteleczki po powrocie można umyć i niech czekają na kolejny wyjazd. Perfumy możesz przelać z kolei do malutkiego turystycznego atomizera, który z pewnością wystarczy na cały wyjazd.

4. Miękka torebka i płaskie buty

Jeśli bierzesz plecak na pokład samolotu to nie możesz zabrać już żadnej torebki – ona musi się zmieścić w plecaku. Najlepiej więc wybrać torebkę z miękkiego elastycznego materiału – taką, które nie odgniecie się w plecaku i nie zajmie dużo miejsca. Dobrze sprawdzi się tutaj nerka. Ja wzięłam jednak normalną torebkę z paskiem, ale taką z miękkiego materiału i włożyłam w nią kosmetyki i leki – dzieki temu nie walały sie po plecaku, a torebka została spakowana zajmując minimalna przestrzeń.

Jeśli, tak jak ja, potrzebujesz zabrać dodatkowe buty – prócz tych, w których pojedziesz – to oczywiście możesz to zrobić, ale powinny one być lekkie i zupełnie płatkie. Zabezpieczone workiem sandały czy klapki elegancko wsuną się na tył plecaka. Z obuwiem na obcasie byłoby to raczej niemożliwe.

5. Rolowanie ubrań

Cała sztuczka, żeby zmieścić wszystko w niewielkim plecaku, polega na zwijaniu ubrań w rulony. Wygląda to tak: rozkładasz na płasko np. sukienkę, na to spodnie, t-shirt i bieliznę i zawijasz w ciasny rulon, po czym o razu układasz na dno plecaka. Kolejny rulon z kolejnymi dwoma zestawami układasz obok, a następne wyżej. W taki sposób zawinęłam 9 zestawów i została mi jeszcze prawie połowa plecaka na resztę rzeczy.

Spakowanie się w ten sposób zimą jest zdecydowanie większym wyzwaniem, bo jeden sweter zajmuje mniej więcej tyle miejsca co trzy letnie sukienki. Nie jest to jednak niemożliwe jeśli wybieramy się tylko na kilka dni. Najważniejsze jest, żeby naprawdę ciasno zwijać ubrania. Jak wspominałam w trzecim akapicie tego postu, mój rekord to 6 zimowych zestawów w bagażu podręcznym.

6. Ręczniki, kurtki i inne grube rzeczy

Ręczniki zajmują bardzo dużo miejsca i – jak się pewnie domyślasz – nie zmieszczą się do podręcznego plecaka. Ważne jest więc, żeby obiekty, w których będziesz spał, zapewniały ręczniki swoim gościom. Obecnie prawie wszędzie jest to standardem, ale lepiej się upewnić żeby nie mieć problemu na miejscu, zwłaszcza jeśli podróżujesz niskobudżetowo.

Kurtkę zawsze jakąś trzeba mieć, nawet jadąc do słonecznej Italii. Swetry i bluzy, które zabierasz, nie są tej samej grubości. Zwróć więc uwagę przy pakowaniu, które rzeczy zajmują najwięcej miejsca i załóż je na drogę. Nie chodzi mi w żadnym wypadku o ubieranie na siebie trzech bluzek i trzech swetrów – absolutnie. Zwracam tylko uwagę, żeby mądrze wybrać zestaw na drogę, bo może się okazać, że nie możesz zmieścić ulubionej bluzy w plecaku a jedziesz w cienkim dresiku.

Jeśli chcesz przeczytać jakie są zalety podróżowania z bagażem podręcznym to kliknij w poniższy link:

Zalety podróży z bagażem podręcznym

Dobrnęliśmy do końca. Mam nadzieję, że spakowanie się w niewielki plecak będzie dla Ciebie teraz łatwizną i niczego na wyjeździe Ci nie zabraknie. Jeśli jesteś ciekaw, co udało mi się dotąd zobaczyć z moim plecaczkiem, zajrzyj do zakładek AUSTRIA, WĘGRY czy WŁOCHY. Życzę udanych wycieczek!

    error: Content is protected !!